„Hades” Tomasza Tomaszewskiego we wrocławskim Ratuszu
Tomasza Tomaszewskiego chyba nie trzeba przedstawiać - jest on jednym bardziej znanych polskich fotografów na świecie. Nic dziwnego, przecież od dwudziestu lat współpracuje z magazynem National Geographic, gdzie opublikował blisko 20 esejów fotograficznych, a od 12 lat jest głównym konsultantem polskiej edycji "miesięcznika z żółtą ramką". Uczy fotografii w polsce oraz wielu innych krajach na całym świecie.
W swoim ostatnim cyklu pt "Hades?", Tomasz Tomaszewski usiłuje zmierzyć się z Śląskiem, jego mieszkańcami i ich ciężką pracą w trudnych warunkach. Wystawa rozpoczyna się mocnym czerwonym akcentem elewacji budynku na Nikiszowcu by następnie pokazać śląski krajobraz w mocnych, ostrych, przesyconych wręcz barwach. Podczas niezwykłej wycieczki po śląsku na którą autor nas zabiera zobaczymy codzienną często niezauważaną i niedocenianą ciężką pracę ludzi pracujących w kopalniach czy hutach, ich życie codzienne. I jeśli ktoś wciąż jest zdania, że Śląsk jest szary, brudny, zadymiony i pozbawiony kolorów, wyrazistości czy poczucia humoru, to fotoreportaż jakim jest "Hades" Tomasza Tomaszewskiego zdecydowanie zrewiduje jego poglądy.
Na wystawie obejrzeć można będzie przeszło 80 kolorowych zdjęć wykonanych przez autora na Górnym Śląsku w latach 2009-2010.
Od siebie, jako wielbiciela dobrego reportażu w dużym formacie dodam - naprawdę warto! Takie wystawy zdarzają się coraz rzadziej.
Kiedy i gdzie
Wystawa odbędzie się w Muzeum Sztuki Mieszczańskiej, (Muzeum Miejskim Wrocławia) znajdującym się we wrocławskim ratuszu stojącym w samym centrum miasta.
Wystawa czynna będzie od 14 stycznia do 6 lutego 2011
Jakkolwiek wstęp na samą wystawę nie jest dodatkowo płatny, to trzeba wykupić bilet wstępu do Ratusza gdzie wystawa się znajduje. Bilety kosztują 7 zł - ulgowy, 10 zł - normalny oraz 20 zł - rodzinny.
Wernisaż - 14.01.2011 (piątek), godz. 17.00,
po wernisażu odbędzie się specjalne spotkanie poświęcone fotografii, które poprowadzi sam Tomasz Tomaszewski.
Inne ciekawe newsy:


















Styczeń 17th, 2011 - 20:55
Trochę spóźnione o tym wernisażu
Styczeń 17th, 2011 - 21:52
Spóźnione, spóźnione sam żałuję że nie byłem, ale jak nigdzie info nie było i dopiero dziś wyczytałem w piątkowej „Gazecie” o wernisażu w piątek… Ale przepisałem całego newsa.