Dolnośląska Grupa Fotograficzna

5Maj/140

Wystawa fotografii Arka Goli

A.Gola-fotografieW najbliższy czwartek w "Domku Romańskim" rozpoczyna się kolejna wystawa fotografii. Tym razem prezentuje się Arek Gola. Fotografuje on od 20 lat. Głównym terytorium jego fotograficznych penetracji jest jeden z najbardziej uprzemysłowionych regionów Polski, wpisujący się w koło o średnicy 40 km. Autor nie ulega żadnym prądom, modom czy „izmom” w sztuce. Swoich obrazów, a zawartych w nich dramatyzmu, ironii, przekory, absurdu, surrealizmu, pure nonsensu, nie tworzy jak Henri Cartier Bresson, który często inscenizował zatrzymane w kadrze momenty. Arek Gola nie ingeruje w zastaną rzeczywistość, nie ulepsza jej, nie wyciąga wniosków, a jedynie relacjonuje. Najważniejszą cechą jego fotografii jest ich epickość. Autor zderza znaki, wartości, symbole, czasem rozrzucone nawet na odległych od siebie planach. Powstają historie, opowieści o ludziach, miejscach jednego z najbardziej uprzemysłowionych terenów naszego kraju.
Zgodnie z formułą Susan Sontag, aby powstało dobre zdjęcie trzeba być w określonym miejscu i czasie, poza tym niezbędna jest umiejętność wnikliwego postrzegania świata. Arek Gola spełnia wszystkie te warunki.
Jego fotografie przywołują klasyczne malarstwo Niderlandów, czy też sceny z filmów Emira Kusturicy... Bohaterem jego fotografii jest człowiek, żyjący w XXI wieku, w kraju leżącym w środku Europy.

Nie bądź żyła, podziel się linkiem:
  • Print
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Add to favorites
  • Bebo
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Grono.net
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • LinkedIn
  • Linkologia
  • Mój biznes
  • Netvibes
  • Pinger
  • Poleć
  • RSS
  • Sfora
  • Spis
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
  • OSnews
  • Wahacz
  • Woomer
  • Vala
  • co-robie
  • Dodaj do ulubionych
  • Forumowisko
  • Google Buzz
  • Spinacz

Autor wiadomości Patryk

Zakres tematyczny: Wystawy Dodaj komentarz
Komentarze (0) Trackbacks (0)

Brak komentarzy.


Leave a comment

Brak trackbacków.